Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
24 posty 2378 komentarzy

fretka

fretka - Dresiara

Liść Łopianu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

''Boli mnie, gdy wyrzucam dodatki z gazety, widząc oczami myśli padające lasy. „Dom” wyrzucam – dąb pada. „Turystykę” – lipa. ''

„Komunikaty” – świerki jak zimowe kwiaty. „Auto-moto” – jak maszty upadają sosny. „Supermarket” – to modrzew, klon – „Nieruchomości”. „Mój Komputer” – i buk się korzeniem nakrywa. A z każdym precz dodatkiem ich żywicą krwawię.''

 

Zapotrzebowanie na papier toaletowy w Stanach Zjednoczonych dewastuje kanadyjskie lasy.

 Dwie organizacje ekologiczne powiedziały, że miłość Amerykanów do miękkiego papieru toaletowego dewastuje  stare kanadyjskie lasy.

Sprawozdanie Rady ds. Ochrony Zasobów Naturalnych i  Stand. earth. stwierdza, że ​​przeciętny Amerykanin używa trzech rolek papieru toaletowego tygodniowo. Twierdzi również, że firmy Procter & Gamble, Kimberly-Clark i Georgia-Pacific nie używają materiałów pochodzących z recyklingu do produkcji papieru.

'Większość Amerykanów prawdopodobnie nie wie, że papier toaletowy, który używają, pochodzi ze starożytnych lasów, ale ścinanie tych lasów jest drogie dla planety. Utrzymanie kanadyjskiego lasu ma kluczowe znaczenie dla zapobiegania najgorszym skutkom zmian klimatycznych '- powiedział Anthony Swift, dyrektor projektu kanadyjskiej NRDC.

 Procter & Gamble jest najgorszą amerykańską firmą papierniczą jeżeli chodzi o stosowanie przyjazne dla środowiska składniki. Cleveland. com oświadczył, że Procter & Gamble nie odpowiada również  na prośbę o komentarz. Reuters poinformowała, że zwróciła się do firmy o komentarze i nie otrzymała żadnej odpowiedzi.

Rzeczniczka Georgia-Pacific powiedziała, że ​​firma produkuje papier z odzyskanego włókna drzewnego, a także z pierwotnego drewna, które wybiera się ze względu na jego miękkość i chłonność. Firma deklaruje również, że bardzo odpowiedzialno podchodzi  do  wyboru  drewna.

Reuters poinformował, że rzecznik Kimberly-Clark powiedział, że firma zobowiązała się do zmniejszenia zawartości celulozy w jej produktach o 50% do 2025 r. I do zwiększenia wykorzystania alternatywnych i przetwarzanych surowców.

Raport mówi, że Amerykanie, którzy stanowią około 4% światowej populacji, odpowiadają za 20% światowej konsumpcji produktów z papieru. Przychody na amerykańskim rynku papierniczym wynoszą 31 miliardów dolarów rocznie, ustępując jedynie Chinom.

Każdego roku potrzeba 1 miliona akrów lasów borealnych, aby wyprodukować tak dużo papieru toaletowego, podczas gdy zdolność lasów do absorpcji węgla pomaga w walce z globalnym ociepleniem.

 

Szkoda mi drzew, jak cholera.

 

https://weather.com/news/news/2019-02-21-american-toilet-paper-use-decimates-canadian-forests

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • @ Autor
    Fretka, Wy mi tu Waćpani pseudoekologii nie uprawiajcie.
    Drzewa trzeba wycinać i na coś je przerabiać - inaczej same padną i zmienią się w CO2 ;-DDD
  • @ Autorka
    Tak się składa, że drewno jest surowcem odnawialnym. A więc ekologia na całego :-)
    I co teraz, Fretko? ;-)
  • @ Autorka
    "... zdolność lasów do absorpcji węgla pomaga w walce z globalnym ociepleniem."

    W walce z czym pomagają lasy? Fretko, opamiętaj się proszę ;-)
  • @ Autorka
    "....podczas gdy zdolność lasów do absorpcji węgla..."

    Las składa się z drzew. A drzewa też oddychają. Zgadnij Fretko co się wydziela przy takim oddychaniu?

    Aha! Ty myślisz, że drzewa produkują tlen? Ano produkują, tylko że od pewnego wieku jest go mniej niż dwutlenku węgla... i to bardzo wcześnie. Przeważnie poniżej wieku 15 lat...
    Drzewo jednak trzyma się na pniu dłużej, żeby na coś się nadało, bo większość w tym wieku to trochę większe kije i domu z tego za cholerę nie pobudujesz.
  • @ Autorka
    "Każdego roku potrzeba 1 miliona akrów lasów borealnych, aby wyprodukować tak dużo papieru toaletowego, podczas gdy zdolność lasów do absorpcji węgla pomaga w walce z globalnym ociepleniem."

    Robienie czegoś z drewna wymaga najmniejszych nakładów energetycznych ze wszystkich surowców. Tak więc ten rzecznik z Kimberly - Clark mówiąc coś o alternatywnych surowcach jest wybitnie "keine - eco"
  • @ Autorka
    "Większość Amerykanów prawdopodobnie nie wie, że papier toaletowy, który używają, pochodzi ze starożytnych lasów..."

    Cała Ziemia jest starożytna jak cholera, są kamienie które mają pewnie i miliardy lat, ale drzewa najczęściej żyją w granicach 100-200 lat. Serio ;-) Okazy wielotysięczne to niesamowita rzadkość - promil, promila.
    Wniosek? Drzewa umierają szybciej i dobrze jak człowiek coś z nich zrobi zanim padną.
    Kwestia, żeby posadzić nowe drzewa, albo stworzyć warunki do odnowienia naturalnego. Tak Fretko, nieraz las rośnie sam :-)
  • @ Autorka
    Fretko, napisz mi proszę jak ja mam teraz dać 5* za wpis? ;-)

    Całuję rączki :-*
  • @ Autorka
    A poza tym wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet :-)
    Goździk dla Ciebie:

    @--->>>>>>>---------------------
  • @Jasiek 23:15:05
    A czym Pan będzie w piecu palił jak wszystkie drzewa przerobią na papier toaletowy? Z drzew się robi węgiel a z węgla diamenty. Diamenty bardzo drogo kosztują by je tak marnować.
  • @Jasiek 23:16:34
    odnawialnym ale baaaardzo powoli.
  • @Jasiek 23:18:09
    No przecież wiadomo, że chodzi o dwutlenek węgla.
  • @Jasiek 23:34:45
    A czy papier toaletowy nie można robić z kamienia? Amerykanie to twardziele, maja w d*pie drzewa, więc w czym problem....Nie ważne, że jutro może wszystko spłonąć w pożarze, jak ten ostatni w Kalifornii.
  • ?
    Czyli mówi Pani że to Amerykańców wina że pustoszeją kanadyjskie lasy bo Kanada sprzedaje im swoje własne drewno?
  • @fretka 00:15:55
    "odnawialnym ale baaaardzo powoli."

    Co to za baaaardzo bystra "logika"?
    Czy ktoś wycina naraz wszystkie lasy?
  • @fretka 00:16:41
    "No przecież wiadomo, że chodzi o dwutlenek węgla."

    1. No więc skoro stare drzewa netto więcej dają dwutlenku węgla w oddychaniu niż tlenu z fotosyntezy, a dodatkowo koszt energetyczny wytworzenia czegoś z drewna jest najniższy, to chyba do diaska trzeba te starsze drzewa wycinać żeby móc potem posadzić lepiej go absorbujące młode, czyż nie?
    Właśnie ze względu na ten dwutlenek węgla, prawda?

    2. Poza tym w cytacie który przytoczyłem chodzi nie o dwutlenek węgla tylko o globalne ocieplenie. Czy ono w ogóle istnieje? Fretko, proszę odpowiedz ;-)
  • @fretka 00:46:39
    "A czy papier toaletowy nie można robić z kamienia?"

    Uprzejmie zapraszam do kuchni ;-DDD
  • @fretka 00:46:39
    "Nie ważne, że jutro może wszystko spłonąć w pożarze, jak ten ostatni w Kalifornii."

    Ach! :-(
    Wszystko :-(
    I już nic nie urośnie :-(
    I będzie globalne ocieplenie :-(
    I trzeba będzie robić papier toaletowy z kamienia :-(
    I każde wieczne/starożytne drzewo nie zazna wieczności :-(

    To jest drugi goździk: @---->>>>>>------------
    Wazon jest w kuchni ;-DDDD
  • @fretka 00:46:39
    "w pożarze, jak ten ostatni w Kalifornii."

    To był bardzo dziwny pożar. Ale to materiał na inny wpis.
  • @fretka 00:14:52
    "A czym Pan będzie w piecu palił jak wszystkie drzewa przerobią na papier toaletowy?"

    Drewnem opałowym (S4, M1, M2) - to zupełnie inny sortyment niż to na papier.

    Oto link do tabeli sortymentów - jak widać nie wszystko idzie na papier, i nie wszystko idzie na opał. Proste?

    http://fs.siteor.com/lasy/files/Nadle%C5%9Bnictwa/Strza%C5%82owo/Gospodarka/Gospodarka%20drewnem/Klasyfikacja_surowca_drzewnego.pdf

    I jak widać nie trzeba stosować wiocho - gnuśnej / neobolszewickiej / pseudoekologicznej "logiki" typu "Łolaboga! Łolaboga! Wszytko na papier! Wszytko na papier! Jejku, jejku!" Słowo "wszystko" jest tu kluczowe. Po nim można poznać osobę niedouczoną lub zadaniowanego pseudoekologa albo (co najgorsze) jakiegoś tępego totalniaka ;-)
  • #
    Dzien swira - bardzo lubie :)
    za "komuny"...(ale piekne czasy) to byly punkty skupu makulatury...
    a wie pani co amerykanie robia z amazonia - wpuszczaja tam hektolitry rteci, ktora to wytraca zloto a przy okazji zamienia srodowisko w cos nadzwyczaj ciekawego...i jak wygladaja lasy tropikalne? jak zdjecia satelitarne ksiezyca (bo jak na razie zaden czlowiek na ksiezycu jeszcze nie stanal by pstryknac cos na pejsa)
    pozdrawiam
  • @siwekperu 05:21:51
    "a wie pani co amerykanie robia z amazonia - wpuszczaja tam hektolitry rteci, ktora to wytraca zloto a przy okazji zamienia srodowisko w cos nadzwyczaj ciekawego..."

    Nie ma to jak "przodująca demokracja" :-(
  • @fretka 00:14:52
    mozna palic...np weglem z... kokosow - najbardziej ekologiczny na swiecie :)
  • @Jasiek 05:27:32
    o co to bie chodzi z ta demokracja?
  • @Jasiek 05:27:32
    dosc amerykanska wypowiedz - dla tych gnid, kazde ich kryminalne dzialenie ma uzasadnienie jedynie w demokracji...
  • @Dzień Świra
    ''Boli mnie, gdy wyrzucam dodatki z gazety, widząc oczami myśli padające lasy. „Dom” wyrzucam – dąb pada. „Turystykę” – lipa. ''

    „Komunikaty” – świerki jak zimowe kwiaty. „Auto-moto” – jak maszty upadają sosny. „Supermarket” – to modrzew, klon – „Nieruchomości”. „Mój Komputer” – i buk się korzeniem nakrywa. A z każdym precz dodatkiem ich żywicą krwawię.''

    Adaś Miauczyński to przykład typowego intelektualisty: widzi problem ale nie potrafi znaleźć rozwiązania.
    Jeśli bolały go padające drzewa to mógł iść i zasadzić parę drzew, krzaków.
    I mógł przestać kupować GW w ramach protestu :)
  • @
    Mam bardzo ekologiczna propozycję - na miarę inteligencji ekologów.Była stosowana w czasach komunizmu z bardzo pozytywnymi skutkami.

    Otóż zamiast stosować deficytowy papier toaletowy, stosować amerykanie powinni zużyte bilety jak tramwajowe dawniej (albo stosownej wielkości karteczki).

    Składa się taki bilet "na czworo" i odrywa końcówkę. W dziurkę wkłada palec i dokonuje czynności higienicznej. Następnie pozostałą częścią biletu ociera palec z pozostałości.
    Pozostawiony oddarty kawałek używa się do usunięcia resztek zza paznokcia.

    Tanio, wygodnie i ekologicznie!!!
  • @siwekperu 05:31:58
    No jak ma mnie nie obchodzić jak i u nas instalują.
    Na razie w postaci "agresji Rosji" i ambasadoressy, ale co potem to chyba nikt nie wie.

    Pozdro!
  • @kowalskijan584 07:13:54
    "Adaś Miauczyński to przykład typowego intelektualisty"

    A ten monolog to być może fragment programowania pod.... prywatyzację lasów.
    Une są chyba wszędzie
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:45:41
    W sam raz dla "ekologów" ;-DDD

    Ukłony
  • Problem istnieje, ale nie tam, gdzie został wskazany
    Jeśli Amerykanie zużywają faktycznie tak wiele papieru toaletowego, to jaki to musibyć ogromny biznes dla korporacji ten papier produkujących! A im tylko o to chodzi, a nie o ochronę środowiska.

    Gdyby zaprowadzić odpowiednia kampanię reklamową, można by było przestawić ( a raczej przesadzić) Amerykanów na bidety, takie, jakie używane są w Japonii, połączone z sedesem. Ale bidet kupuje się raz na jakiś czas, raz na kilka lat, jeśli nie rzadziej, natomiast papier toaletowy raz w tygodniu, albo częściej, w zależnościom liczby członków rodziny.

    Wina więc nie w konsumeryzmie, ale w chciwości międzynarodowych (czytaj: żydowskich) korporacji. Pieniądz liczy się dla nich ponad wszystko.
  • @Lotna 17:54:42
    Użycie bidetu nie wyklucza używania papieru toaletowego, gdyż główną funkcją tegoż jest osuszenie umytego miejsca. Dr Jaśkowski przykładowo powiedział, że używanie go tylko do rozmazywania g... po d.... jest błędem.
    A fuj.... ale temat ;-DDDDD

    A wracając do korpo, to rzeczywiście są to zboki. Ale nie wolno pisać głupot, że samo wycinanie drzew albo nawet "starożytnych" lasów jest złe, albo, że one produkują tlen, bo w ujęciu netto jest to zwykłe kłamstwo.
  • @Lotna 17:54:42
    Świąteczny kwiatuszek dla Ciebie:

    @----->>>>>>>>>>>>>>>---------------

    Całuję rączki :-*
  • @kowalskijan584 07:13:54
    w jakim celu kupowal GW to wyraznie widac w filmie...ze tak powiem oddawal w "nia" (GW) swoje bialko :)
  • @siwekperu 18:18:16
    Adaś Miauczyński uprawiał seks z Michnikiem (per procura)? Takiego zboczenia jeszcze nie widziałem, zazwyczaj to Szechter wszystkich chędoży :)
  • koncepcja rozwiązania problemu papieru toaletowego w USA :-)
    Moim skromnym zdaniem to kongres i senat powinny opracować ustawę nakazującą Amerykanom zmianę diety na taką, aby wydalany kał miał postać suchych bobków (podobnie jak u zajęcy), wtedy nie byłoby potrzeby używania papieu toaletowego. I tak przecież zwykli Amerykanie żywią się badziewiem. Dodatkowo te suche bobki mogłyby mieć wartość opałową, co zredukowłoby wydobycie węglowodorów. Same plusy dodatnie, co nie?
  • @Nibiru 19:42:06
    Niedługo tak będzie. Przecież chcą ze wszystkich zrobić wegetarianów. :)
    ( choć efekt byłby akurat przeciwny; ale to nic, szybciej się wykończą i zupełnie niczego nie będą zużywali)
  • @Jasiek 18:17:27
    Dziękuję. :)
  • @Lotna 20:02:55
    No przecież zajączek, krówka, konik, sarenka i słonik to wegetarianie i jakoś żyją i się rozmnażają z ochotą. Sam się zastanawiam czy stopniowo nie przestawić się na wegetariańską paszę :-)
    A tzw. Agenda 21 ONZ (Zrównoważonego Rozwoju) rzeczywiście w podtekście mówi o konieczności redukcji populacji ludzkiej. Co zresztą jest podstępnie realizowane wielotorowo.
    PZDR
  • @fretka
    : ))) Salut . 5*
  • Nie potrzebny placz za drzewami kanadyjskimi.Ludzie ich nigdy
    nie wytna. Po sciecu kawalka lasu zwykle las sam odrasta.W przypadkach gdy przemysl potrzebuje innych gatunkow niz tam rosly to las sie sadzi od nowa. Jadac np w stanie Waszyngton widzi sie tablice: las wycieto w roku...., nowy las bedzie gotowy w ... roku. Jak w rolnictwie. Ja na przyklad pale drzewem z mojej posiadlosci, 1/2 ha, drzewa rosna szybciej niz ja zdazam je spalic.
  • @staszek kieliszek 22:00:39
    dosc ciekawa teoria - no ale zapewne prawdziwa gdyz nowoczesna - mnie przypadla ta przyjemnosc iz technikum lesne skonczylem przed 89 rokiem (wowczas zle uczyli bo po komunistycznemu) i nawet pan Szczepanski - 79 letni staruszek, nadlesniczy z poznanskiego, ktory na zajeciach nie trzymal nas w szkolnej klasie tylko caly czas ganial do lasu, nie bylby wstanie wysnuc tak durnej teorii iz las wyciety sam sobie odrosnie...
    sadzonka, lancet potem cosezonowa pielegnacja przynajmniej przez 5-8 lat...posadz sobie sad ...np wisniowy - zobaczysz jaki to zapierdol - samo nie rosnie -
    utnij se palca. filozofie...zobaczymy czy ci sam odrosnie
  • @siwekperu 23:36:33
    Jakos te lasy przez tysiaclecia sie palily a pozniej odrastaly.38 lat temu wybuchl wulkan w stanie Washington: Mount Saint Helen i zniszczyl tysiace ha lasow pokrywajac je popiolem , lawa itp.Teraz to wszystko odroslo bez pomocy czlowieka. Ostatnim wynalazkiem odnawiania lasow po pozarach jest zrzucanie nasion z dronow. Nasiona sa w pigulkach wielkosci krazka hokejowego i maja tam jedzenie na rok czasu a nawet zapach odstraszajacy jelenie. Pytanie: co sie stanie z polem uprawnym, ktore ma las w sasiedztwie i pozostawimy to pole same sobie? Nie urosnie tam las?
  • @siwekperu 23:36:33
    "sadzonka, lancet potem cosezonowa pielegnacja przynajmniej przez 5-8 lat...posadz sobie sad ...np wisniowy - zobaczysz jaki to zapierdol - samo nie rosnie -
    utnij se palca. filozofie...zobaczymy czy ci sam odrosnie"

    Pleciesz 3 po 3. Zabiegi pielęgnacyjne w lesie (czyszczenia i trzebieże) mają na celu doprowadzenie drzewostanu do stanu pożądanego przez człowieka a nie umożliwienie odnowienia lasu, który w wielu miejscach na Ziemi jest klimaksem w tym i w Polsce i w wielu miejscach w Kanadzie i USA. Tam też jest miejsce na tundrę i pustynie, ale nikt przytomny gospodarki leśnej tam nie prowadzi. Ot, podstawówka się kłania ;-)

    3m się.
  • @staszek kieliszek 04:06:03
    "38 lat temu wybuchl wulkan w stanie Washington: Mount Saint Helen..."

    Ale walnął! Dobrze, że to nie jakieś nowe Krakatau albo Toba czy inny Yellowstone.

    Ukłony
  • @Nibiru 20:12:52
    Zajączek, krówka, sarenka konik i słonik mają trochę inne żołądeczki niż ludzie. My jesteśmy wszystkożerni.
    Tutaj są tacy, co próbowali się przestawić:
    https://youtu.be/PFnkWjmvMOA
    A tu dlaczego wegetarianizm jest tak namolnie reklamowany:
    https://youtu.be/8_CXwa-_5Uk
  • @Lotna 07:02:26
    "Zajączek, krówka, sarenka konik i słonik mają trochę inne żołądeczki niż ludzie. My jesteśmy wszystkożerni."

    Się "poprawi" ;-(

    Trochę GMO, trochę szczepionek, trochę 5G, trochę chipów, trochę chemtrails, trochę nanobotów i ... będzie "git" ;-(
  • @Lotna 07:02:26
    "Zajączek, krówka, sarenka konik i słonik mają trochę inne żołądeczki niż ludzie. My jesteśmy wszystkożerni."

    Rzuciłem okiem na ZnZ - w zasadzie to przeczytałem tylko tytuły i widać do czego to zmierza.

    Oto przykłady:

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/w-usa-stworzono-pierwsze-syntetyczne-dna

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/czy-technologia-5g-spowoduje-masowa-sterylizacje-mezczyzn

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/proces-starzenia-ludzkich-komorek-moze-byc-odwracalny-czy-naukowcy-sa-w-stanie-stworzyc

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/do-2045-roku-roboty-moga-otrzymac-pelne-prawa-obywatelskie

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/szwecja-bedzie-testowac-na-osobach-starszych-zywnosc-z-drukarek-3d

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/chemia-gospodarcza-wplywa-na-plodnosc-ludzi-i-zwierzat

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/technologia-crispr-moze-spowodowac-przelom-w-transplantologii

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wkrotce-powstana-pierwsze-czipy-wszczepiane-do-mozgu-ktore-zwieksza-inteligencje

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/naukowcy-przeprowadzili-eksperyment-kontrolowania-umyslu-za-pomoca-ludzkich-mysli

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/smartfony-wywoluja-zmiany-w-mozgu

    Widać, że MK Ultra to było przedszkole - bolało "tylko" niektórych...
  • @Jasiek 07:25:29
    "Trochę GMO, trochę szczepionek, trochę 5G, trochę chipów, trochę chemtrails, trochę nanobotów i ... będzie "git" ;-("

    No i oczywiście mniej drewna, żeby nie wycinać drzew. Plastik jest eko!
    ;-DDD Prawda Fretko?
  • @Stara Baba 01:52:10
    Pewnie jednych i drugich.
    Drzew mi tylko żal.
  • @Jasiek 04:29:10
    My mówimy tu o Amerykanach. A oni mogą wszystko. Przecież mogli zasyfić Wietnam Agentem Orange.
  • @Jasiek 05:17:20
    O jejku, jejku. Można jeszcze na zapałki i śmierdzącą sklejkę(mieszkałam blisko takiej, smród ''wymiocin'' na całe osiedle). Ale wpis nie o tym.
    Przypuszczam, że taki Prokter może kupić stare dobre drzewo, wziąć co lepsze a resztę przerobić na palety. Tak mi się wydaje, nie jestem ekspertem.
  • @siwekperu 05:21:51
    Wiem. Wiem też co zrobiły w Bhopalu.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_w_Bhopalu
    Pozdrawiam
  • @siwekperu 05:30:02
    Można też i dolarami, jak jest ich dużo. Widziałam jak niektórzy odpalają nimi papierosy. Ale nie sądzę by było to ekologicznie ze względu na toksyczne farby.
  • @kowalskijan584 07:13:54
    To jednak jest problem;)
    Gdzie Adaś miałby sadzić te drzewa? W doniczce na balkonie łódzkiego wieżowca?
  • @Lotna 17:54:42
    Zgadzam się. Właśnie o to mi też chodzi.
  • @siwekperu 18:18:16
    W podstawówce zbierałam makulaturę. ;)
  • @Nibiru 19:42:06
    Słyszałam, że Amerykanie cierpią na zatwardzenia.
  • @Repsol 21:31:33
    Na zatwardzenie Amerykanów proponuje to. :)
    https://www.youtube.com/watch?time_continue=9&v=2oswsz4bh1k
  • @staszek kieliszek 22:00:39
    Na Wyspach Wielkanocnych pewnie też tak mówili -''Odrośnie, odrośnie a co ma nie odrosnąć." A potem nagle ciach, przyszły szczury polinezyjskie i nic już nie odrosło.
  • @fretka 08:18:49
    "O jejku, jejku. Można jeszcze na zapałki i śmierdzącą sklejkę(mieszkałam blisko takiej, smród ''wymiocin'' na całe osiedle). Ale wpis nie o tym."

    To nie kwestia "o jejku jejku" - to że korpo są popi... to nie znaczy, że można sprowadzać sprawę do "Szkoda mi drzew, jak cholera."
    Trzeba walić w korpo, a nie wypisywać jakieś pseudoekologiczne urojenia.

    No dobra, już sobie idę ;-)
  • @Jasiek 12:39:13
    Głupiś jak but z lewego kopyta... A człowiek ile przetwarza dwutlenku węgla wydalając ten "wstrętny" tlen?
    Skończ pitolić bo Cię pojadę... Znawco od rodzajów drewna.
    No i pozdro.
  • @fretka 00:14:52
    Przewidujesz jakąś globalną epidemie biegunki?
    Na szczęście muzułmanie nie używają papieru toaletowego :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:33:15
    //Na szczęście muzułmanie nie używają papieru toaletowego :)//

    Chyba używają... tylko lewą ręką. Nie wiem jak mańkuci. Może im to od razu ucinają - jak nie chcą zmienić na tryb "normal"... Albo zakrywają jak kobiety - nie widać i z bańki. Nie ma tematu. Może jak piszą to używają drugiej strony blatu? Nie wiem...
  • @Franek Ganek 14:20:41
    Nie używają, wiem doskonale. Tylko ręka i woda. Mówię oczywiście o tych, którzy przestrzegają zasad bo są przecież tacy, którzy np nie pogardza kielonkiem. Tym to pewnie wszystko jedno.
  • @Lotna 07:02:26
    Dziękuję za odpowiedź oraz linki. Nie mam teraz czasu aby je w całości obejrzeć, przeleciałem tylko przez fragmenty.
    Naukowcy badali różne rasy ludzkie i okazało się, że niektóre całkiem dobrze obywają się bez białek pochodzenia zwierzęcego, a decyduje o tym grupa krwi. Mięsożerne rasy natomiast powinny posiadać dietę opartą o białka zwierzęce. Sam znam osoby stosujące dietę wegetariańską (jedna nawet w bliskiej rodzinie) od dziesiątków lat i sobie całkiem chwalą, a ich stan zdrowia nie jest gorszy od statystycznego mięsożercy. Na pierwszym filmie w linku jest sporo osób stosujących diety bez białek zwierzęcych wyglądających na niedożywione, ale po prawdzie wśród miesożerców też jest sporo podobnie wyglądających osób. Ich kiepski stan może wynikać równie dobrze z niezdiagiagnozowanych innych stanów chorobowych, jak pasożyty, grzybice, alergie na wiele białek itp. Tak więc osobiście uważam ten problem za wymagający rzetelnych badań i przystępnie opracowanych zaleceń dla przeciętnego zjadacza płodów rolnych.
  • @fretka 08:35:36
    cyt. "Słyszałam, że Amerykanie cierpią na zatwardzenia"

    podsłuchiwałaś ich jak stękali ? :-)
  • @Franek Ganek 13:16:45
    "Głupiś jak but z lewego kopyta... "

    Też Cię prawie lubię ;-DDD

    "A człowiek ile przetwarza dwutlenku węgla wydalając ten "wstrętny" tlen?"

    Piłeś - nie pisz ;-)

    "Skończ pitolić bo Cię pojadę... "

    Jak wytrzeźwiejesz możesz spróbować.
    Inaczej to dla mnie dyshonor z wstawionym się potykać - nawet słownie...

    3m siem.
  • @Nibiru 16:27:02
    "Słyszałam, że Amerykanie cierpią na zatwardzenia"

    Nie trzeba nic podsłuchiwać - oni cierpią na wszystko ;-DDD

    Pozdro!
  • @Jasiek 16:47:49
    Gościu! Nie piłem... Wtedy ;-) Z lekka browar sączę teraz.
    Bzdecisz mi tu, Ci mówię...
    Ekologia jest dobra. Pojęcie/zjawisko pozytywne. Dla Was wszystko złe, bo wydało Wam się, że coś niekorzystnie wykorzystano.
  • @Franek Ganek 21:13:49
    "Nie piłem... Wtedy ;-) Z lekka browar sączę teraz.
    Bzdecisz mi tu, Ci mówię..."

    Powtarzam: pijesz, nie pisz ;-DDD
  • @Jasiek 12:39:13
    No szkoda, a co to... nie żywe? A co to... nie rośnie? Niema kodu DNA? Ale ja nie o tym.
    Przecież w notce jasno i wyraźnie pisze się które korporację. Ale jak będzie popyt na produkt przez konsumenta to jaki jest sens walenia w korpo? Ja nie kupuję tego papieru i tyle.
    Proszę zostać, ja nikogo nie wyganiam.
    Pozdrawiam
  • @Nibiru 16:27:02
    Upss.. ;)
  • @Jasiek 21:18:46
    Nie powtarzasz. To co innego. Wtedy mówiłeś bym nie pił kiedy nie piłem, więc prokurowałeś, a teraz jak piję, jeśli można to tak nazwać... jak już się upierasz.
    Poza tym... Lepiej nie powtarzać... za bardzo... Jest tyle nowych rzeczy... Że ho - ho!
  • @fretka 21:42:42
    "nie żywe? A co to... nie rośnie? Niema kodu DNA?"

    Ma nam służyć. Także jako martwe. A my mamy to wykorzystywać, ale nie niszczyć.

    Tak więc w Polsce pozyskuje się co roku "pi razy oko" dzielone na mniej więcej 20 mln metrów sześciennych drewna :-) Pięknie, ale za mało...
    A lesistość się zwiększa - tak więc Twoje "baaaardzo powoli" określające tempo odnawiania zasobów jest "baaaardzo" nie na miejscu ;-)
  • @ all
    Fascynujące! O ile dobrze policzyłem, to mamy siedmioro komentujących, a nie wszyscy za... tokiem myślenia Autorki. Ocena 5, przy siedmiu oceniających, to sukces.
    Jest tyle wątków, że ciężko pisać coś do konkretnej osoby.
    Mam dziś dobre samopoczucie, to może uda mi się popełnić coś ciekawego i zabawnego dla niektórych. Weno przybądź!

    Z tego co udało mi się w życiu przeczytać, wiem, że papier toaletowy, jak wiele epokowych nowinek, wynaleziono w średniowiecznych Chinach i miał służyć przy czynnościach fizjologicznych, aby wytrzeć do sucha intymne części ciała, po ablucjach. Wynaleziony został na potrzeby cesarskiego niebiańskiego dworu. Tajemnicą pozostaje, czy cesarz Chin, chciał zapobiec tym samym nielegalnemu handlowi płóciennych materiałów (wcześniej użytych do owych ablucji), które to jego poddani uważali za relikwie, nigdy ich nie piorąc, a w konsekwencji, by ukrócić zyski z tego procederu, które z winy skorumpowanych eunuchów, trafiały nie tam gdzie trzeba; czy może był prekursorem higieny.
    A Trzeba jeszcze wiedzieć, że bidety, wtedy, już dawno w Chinach obowiązywały. Nie wszędzie oczywiście, bo wszystko co najlepsze, było zarezerwowane przecież dla cesarza i jego dworu. W Chinach jest tylu ludzi, że nawet nie do wszystkich z obecnych partyjnych władców, wynalazek bidetu jeszcze dotarł. Za to papier toaletowy jest tańszy, no i obecna forma stosowania przyszła z "nowoczesnego" zachodu (mimo że ten, higieny zawsze uczył się od wschodnich ludów, a później jeszcze od rdzennych Amerykanów).

    Gdzieś indziej wyczytałem (możliwe- w Internecie), że z jednego hektara konopi można uzyskać tyle samo papieru, co z jednego hektara drzew. Drzewa do wymaganego wieku ścięcia rosną 70 lat, a konopie co roku można ścinać i sadzić na nowo. Siedemdziesięciokrotna wydajność, którą ograniczono kiedyś, bo przemysł petrochemiczny drakońskie ograniczenia narzucił w USA, a kraj ten wymusił to samo na innych państwach, korzystając z faktu, że są dwa rodzaje konopi- przemysłowe i zawierające substancje psychoaktywne.
    Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież drzewa są wykorzystywane na coś większego. Na maszty żaglowe idzie mniej całych drzew, jak na świąteczne choinki w wielkich miastach. Są tacy, co sobie domy z bali jeszcze robią, bo ich stać (moje marzenie). Znajdzie się jeszcze setki zastosowań wielkich drzew, ale mało kto wie, że przemysł leśny utrzymuje się nie z przerobu drzew na drewno i deski, tylko z "przemiału" na płyty wiórowe i papier.
    Masz w domu mebel z desek, a nie z płyt wiórowych? Zastanów się! Może twoje dzieci, bądź wnuki odziedziczą zabytek.

    Co do tlenu na Ziemi, to przecież znane są obliczenia, przedstawiające, że to plankton jest głównym jego producentem i bardziej się trzeba martwić o plastik w oceanach, niż o szatę roślinną na powierzchni ziemi. Tym bardziej, że drzew się sadzi na potęgę, tak jak na potęgę się produkuje i wyrzuca plastik. Ktoś tam nawet nagrodę Nobla dostał, za sadzenie drzewek. Pięknie.

    Co do wycinanych drzew, to najlepiej z nich budować domy. Np. tak:
    https://www.youtube.com/watch?v=hjW4gGwEdeE

    Co do wegetarianizmu, to już dawno istnieją teorie, które tłumaczą rozwój inteligencji u niektórych naczelnych (chodzi o praprzodków homo sapiens), zmianą diety. Czy zaczęło się od jajek, padliny, owadów, bądź też ryb nie wiadomo. Zabrakło owoców z drzew, a może zabrakło drzew? Jakby nie było, cześć naszych praprzodków zaczęła łazić po ziemi, a nie po drzewach. Szukali czym by tu zapchać żołądek i tak się wysoko kalorycznie zaczęli odżywiać, że swych kuzynów postanowili pozbawić wszystkich drzew. To chyba z zazdrości do życiowej wolności.
    Tłumaczy się to tym, że produkty odzwierzęce, bogatsze w białko i tłuszcze, doprowadziły w procesie ewolucji, do zmiany proporcji w budowie organów wewnętrznych ssaków. Im krótszy układ pokarmowy, tym większy mózg (i odwrotnie), w myśl teorii, że organy wewnętrzne w procesie ewolucji nie mogą podlegać drastycznej redukcji. Produkty odzwierzęce są łatwiej przyswajalne, zatem układ pokarmowy mógł się zredukować, a inny organ wewnętrzny- mózg- mógł się powiększyć, rozwijając ludzką inteligencję.
    Wegetarianizm cofa proces ewolucyjny mózgu.
    Podobno wegetarianie z pokolenia na pokolenie, przypominają coraz bardziej potulne zwierzęta. Coś takiego można zauważyć np. w Indiach Chinach i innych państwach Azji. Tysiące lat mija, a te zmuszane do wegetarianizmu pokolenia różnych narodów, ciągle żyją w ucisku tych, co potrafią się mięsem opychać. Jakby nie było, to mięsożercy stoją wyżej w drabince ewolucji. Zdaje się, że problem leży w tym, że roślinożercy są bardziej płodni (muszą, aby przetrwać). Człowiek to wszystkożerca i narzucanie nam diety, może okazać się opłakane w skutkach. Tacy biegali kiedyś, dietę mieli mało wegetariańską, bo rolnictwa nie znali- nazwaliśmy ich neandertalczykami. Staniemy się roślinożercami, to mięsożercy będą na nas polować.

    Tu, pierwszy z góry film o ekologii w Kanadzie na YT:
    https://www.youtube.com/watch?v=8XY6KxK4Qhk

    Na zakończenie refleksja dla wszystkich.
    To nie dwutlenek węgla jest problemem ocieplenia klimatu. Są substancje generowane do atmosfery, które są po tysiąckroć bardziej szkodliwe, a mało kto o nich wspomina. Np. tlen i tlenki. Tlenu w atmosferze jest tylko ok. 20%, azotu ok. 78%. A taki tlenek azotu, w powietrzu samorzutnie reaguje z tlenem, tworząc trujący dwutlenek azotu NO2.
    Jeden wybuch wulkanu, emituje do atmosfery taką ilość pyłów i gazów, że ludzkość musi naprawdę się sprężać, aby naturze dorównać, bo ta dysponuje tysiącami takich.
    Tak się ogłupia społeczeństwo, które mieszka w zurbanizowanych aglomeracjach "atakowanych" przez smog.
    Zróbmy coś!
    Niech będzie dla każdego, łyk powietrza świeżego!

    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii
  • @wiedzajestwksiążkach 01:31:19
    "Ocena 5, przy siedmiu oceniających, to sukces."

    Ja się wstrzymałem. Jak przeczytałem wstęp, to aż zaczęło mnie skręcać. A jak mi Szanowna Fretka napisała "baaaardzo powoli" to już nie wyrabiam. Spałować to mało. ;-DDD

    Pozdro!
  • @wiedzajestwksiążkach 01:31:19
    Wiedza jest też w tabelkach ;-)))

    http://fs.siteor.com/lasy/files/Nadle%C5%9Bnictwa/Strza%C5%82owo/Gospodarka/Gospodarka%20drewnem/Klasyfikacja_surowca_drzewnego.pdf
  • @Jasiek 07:43:05
    Szanowny jełopie... Dawaj te tabelki lepiej.
    http://sos.wwf.pl/problemy?id=10
  • @Franek Ganek 08:55:56
    Szanowny jełop nie potrafi otworzyć linku? ;-)
    Wytrzeźwiałeś?
  • @fretka 08:29:21
    "Gdzie Adaś miałby sadzić te drzewa? W doniczce na balkonie łódzkiego wieżowca?"

    Wy Intelektualiści i Intelektualistki wszędzie najpierw widzicie problem :D

    Tak ciężko kupić bilet, wsiąść do tramwaju, autobusu, pociągu podmiejskiego i wyjechać pod miasto i w najbliższym lesie, na miedzy, czy łące znienacka nasadzić parę drzewek?
    Nawet w parku miejskim można by tak zrobić.
  • @Jasiek 07:44:49
    OK. Tylko te tabelki są reprezentatywne dla jednego nadleśnictwa i nie ukazują procentowego udziału w produkcji poszczególnego asortymentu.

    "Znajdzie się jeszcze setki zastosowań wielkich drzew, ale mało kto wie, że przemysł leśny utrzymuje się nie z przerobu drzew na drewno i deski, tylko z "przemiału" na płyty wiórowe i papier."

    Przyznaję się, to zdanie jest nie precyzyjne i nie odzwierciedla w pełni mojej myśli, która tak naprawdę jest trochę przesadzona. Nie dałem do zrozumienia, że należy rozróżniać rabunkową gospodarkę leśną od planowanej i zabrakło stwierdzenia, że monokultura leśna z poprzedniego wieku, jest takim przykładem.

    TzT.
  • @wiedzajestwksiążkach 01:42:32
    "...i zabrakło stwierdzenia, że monokultura leśna z poprzedniego wieku, jest takim przykładem."

    Zgadza się. Niestety jest. Ale nie to było celem. Celem było dostarczenie drewna dla zwiększającej się populacji. O niekorzystnych zjawiskach wynikających z monokultur nikt (lub nikt mający realny wpływ na gospodarkę leśną) nie miał wtedy pojęcia. I wyszło jak wyszło. Ale na na korzyść należałoby moim zdaniem uznać, że przynajmniej starano się odnawiać lasy, a zapewne i wielu miejscach zwiększać lesistość.

    Ps.

    Nazwy sortymentów są takie same w całej Polsce. Chciałem tylko pokazać, że nie o sam papier chodzi.

    Ukłony

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY